Zawsze podążała tą samą sprawdzoną w smaku mleczną drogą, a dziś pełnia smaku zamknięta w pierwszym jabłku...
środa, 20 lipca 2011
wtorek, 19 lipca 2011
Winogronnie...
Winogronnie, choć bez wina, a w gronie koleżanki Lampeduzianki z sąsiedztwa i jej rodziców.
Istnieje wielka różnica pomiędzy okazywaniem zainteresowania, a byciem prawdziwie zainteresowanym.
Michael P. Nichols
-Zapomniana sztuka słuchania-
Pan Tau przed snem podsuwa myśli bezsenność przynoszące.
piątek, 15 lipca 2011
Ogrodowy zawrót głowy
W spełnianiu od czasu dłuższego - raz bliżej, niekiedy dalej, czasem łza świadczy o oddaleniu bezpowrotnym...walka jednak trwa, walka zacięta o kawałek ogródka przy kamienicy przez nas zamieszkanej...nie tylko my mamy takie marzenie... .
Pan Tau inspiruje do przemyśleń sięgających głębiej niż korzenie ogrodowych orzechów czytając mi fragment:
Nie potrafimy sobie wyobrazić jak się żyje w biednych krajach. To są inne cywilizacje, żyjące własnym rytmem. Nie mają własnych środków, które pozwoliłyby im przejść na stronę "cywilizacji tworzenia". Tkwią w "cywilizacji przetrwania". Niedawno w Ugandzie mieszkałem w chacie, gdzie była kuchnia, która składała się - po prostu - z trzech kamieni. Potem się zastanawiałem: skąd z góry wiedziałem, że to jest właśnie kuchnia? Otóż wiedziałem to z podręcznika archeologii, w którym pokazano wykopaliska sprzed pięciu czy dziesięciu tysięcy lat. Trzeba sobie wyobrazić życie w świecie, w którym od pięciu albo dziesięciu tysięcy lat nic się nie zmieniło. Wyrwanie ich z tego stanu jest wielkim wyzwaniem dla ludzkości, dla nas wszystkich.
Ryszard Kapuściński Rwący nurt historii
Pan Tau inspiruje do przemyśleń sięgających głębiej niż korzenie ogrodowych orzechów czytając mi fragment:
Nie potrafimy sobie wyobrazić jak się żyje w biednych krajach. To są inne cywilizacje, żyjące własnym rytmem. Nie mają własnych środków, które pozwoliłyby im przejść na stronę "cywilizacji tworzenia". Tkwią w "cywilizacji przetrwania". Niedawno w Ugandzie mieszkałem w chacie, gdzie była kuchnia, która składała się - po prostu - z trzech kamieni. Potem się zastanawiałem: skąd z góry wiedziałem, że to jest właśnie kuchnia? Otóż wiedziałem to z podręcznika archeologii, w którym pokazano wykopaliska sprzed pięciu czy dziesięciu tysięcy lat. Trzeba sobie wyobrazić życie w świecie, w którym od pięciu albo dziesięciu tysięcy lat nic się nie zmieniło. Wyrwanie ich z tego stanu jest wielkim wyzwaniem dla ludzkości, dla nas wszystkich.
Ryszard Kapuściński Rwący nurt historii
czwartek, 14 lipca 2011
Przyjaźń
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął:
- Tygrysku...!
- Co Prosiaczku?
- NIC - odparł Prosiaczek biorąc Tygryska za łapkę - chciałem się tylko upewnić czy jesteś...
Na zdjęciu ja i Pan Tau - Lampeduzy rodzice, małżeństwo i przyjaciele jak głosi nagłówek... . Mąż sam wymyślił przydomek córeczki, a siebie nazwał Panem Tau. Niech i tak tutaj zostanie.
- Tygrysku...!
- Co Prosiaczku?
- NIC - odparł Prosiaczek biorąc Tygryska za łapkę - chciałem się tylko upewnić czy jesteś...
Na zdjęciu ja i Pan Tau - Lampeduzy rodzice, małżeństwo i przyjaciele jak głosi nagłówek... . Mąż sam wymyślił przydomek córeczki, a siebie nazwał Panem Tau. Niech i tak tutaj zostanie.
sobota, 9 lipca 2011
Tarta malinowa
W założeniu jagodowa - Lampeduzianka podpowiada co i jak, ale to jej malinowe usteczka są dla mnie inspiracją.
czwartek, 7 lipca 2011
Stopy w owocach czereśni
Przepiórki w płatkach róż
Laura Esquivel
- obiecuję, że przeczytam, a na dziś parafrazując tytuł - podaję stopy w owocach czereśni... .środa, 6 lipca 2011
Poranny taniec dłoni
Zatańczyłam z Lampeduzą w porannym słońcu. Głaski dłoni jak kastaniety wyklaskiwały rytm. Tyle w tym spełnienia. Jestem z Nią coraz mocniej.
poniedziałek, 4 lipca 2011
Czterolistnie...
Czekała wśród innych, wyróżniająca się, a tak trudna do zauważenia. Podarowała mi siebie, ale czy ze szczęściem, które symbolizuje? Sztuka to żyć bez odpowiedzi... .
piątek, 1 lipca 2011
Chustowanie czas zacząć.
Dojechała, doprowadzona za rękę przez kuriera - piękna, turkusowa jak sklepienie w Bazylice Mariackiej z uśmiechem kilku kolorowych paseczków w jednym miejscu.
Lampeduza bez łezki dała się od razu zamotać - na chwilkę, jeszcze niedociągnięciami powiewało...
Lampeduza bez łezki dała się od razu zamotać - na chwilkę, jeszcze niedociągnięciami powiewało...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)